Za co koty kochają wiosnę?

Skąd wiemy, że zbliża się wiosna? Spójrz na kota! Po jego zachowaniu poznasz, czy czas już chować do szafy zimowe ubrania.

Wiosna zbudzi do życia nawet najbardziej leniwego zwierza. Coraz dłuższe dni, coraz cieplej, coraz więcej promieni słonecznych. Nasze domowe tygryski czują, że zmiany wiszą w powietrzu. A przecież koty kochają wiosnę!

Wiosenne amory

Na polach może jeszcze leżeć śnieg, a nocami przymrozek bieli dachy aut i budynków. Ale koty na naszych podwórkach nie dają się zwieść aurze. Zaczynają się wiosenne amory: rujki, nocne śpiewy zakochanych kocurów i kotek. Natura wzywa do aktu przedłużania gatunku. Jeśli masz kota kastrowanego, możesz spać spokojnie. Kocie serenady dotyczą kotów niekastrowanych, głównie wolno żyjących i wiejskich.

W plamie słońca

Domowy mruczek wraz z nadejściem wiosny zmienia swoje codzienne zwyczaje. Nie tylko mniej je, ale też więcej się rusza, chętniej bawi, częściej przesiaduje w pobliżu okna, domaga się wypuszczenia na balkon lub na dwór. Podczas dziennych drzemek zamienia wygodne łóżko na twardą podłogę, jeśli pada tam słońce. Światło słoneczne wpływa na gospodarkę hormonalną kota. Zwiększona dawka promieni pobudza produkcję serotoniny, hormonu podnoszącego nastrój, za to zmniejsza się ilość wytwarzanej przez organizm melatoniny, hormonu snu. To dlatego dzięki słońcu kota na wiosnę rozsadza energia!

Drzemka na sfinksa

Kot zmienia też pozycję podczas spania – częściej wybiera tę „na sfinksa”, wyciągnięty jak struna, na boku, rzadziej drzemie zwinięty w kłębek. Jest mu teraz po prostu cieplej, więc nie musi tak gorączkowo chronić się przed wychłodzeniem podczas snu.

Idealna pora na odchudzanie

Wiosna to idealna pora na rozpoczęcie kuracji odchudzającej przez kociego grubaska – będzie teraz skuteczniejsza, a dieta nie tak uciążliwa dla zwierzęcia. Dlaczego? Bo gdy dni stają się dłuższe i cieplejsze, mruczek nie potrzebuje już tak solidnej dawki energii jak zimą, kiedy to grubsza warstwa tłuszczu ma za zadanie chronić go przed mrozem i wiatrem.

Zew wolności

Wiosną powietrze pachnie mocniej, a ptaki wcześnie i intensywnie koncertują, przyciągając uwagę mruczka. Nie dziw się, że niecierpliwie wypatruje twojego powrotu do domu i domaga się wypuszczenia na dwór. Pobudka! W końcu przyszła wiosna. Koty kochają wiosnę, więc w tej kwestii nigdy się nie mylą!

fot. Shutterstock

Jak uszczęśliwić kota na wiosnę?

W pierwsze słoneczne dni wszyscy marzymy o dotyku słońca, wiosennego wietrzyku i pierwszej trawy – mruczki też!

1. Zabezpiecz balkon siatką ochronną i otwórz drzwi balkonowe. Zabezpieczony balkon to prawdziwy raj dla każdego mruczka. Zacznijcie od kilkuminutowych wyjść, by kot się nie zaziębił. Stopniowo pozwalaj mu na dłuższy pobyt na dworze.

2. Połóż kocie legowisko tam, gdzie padają promienie słońca. Zwierzę doceni, że dbasz o jego wygodę i wiesz, że słońce odgrywa bardzo ważną rolę w kocim życiu.

3. Zasiej trawkę lub owies w doniczce. Mruczki tęsknią za świeżymi witaminkami i soczystą zielenią w pyszczku.

4. Idź z kotem na spacer. Załóż mu szelki, przypnij smycz i wyjdźcie na prawdziwy wiosenny spacer. Pozwól mu poczuć pod łapkami ziemię, skubnąć trawkę, obserwować ptaki i wąchać, wąchać, wąchać… Nie bez powodu koty kochają wiosnę – żadna inna pora roku nie pachnie tak intensywnie!

Syndrom wiosennej gorączki u kotów

Wiosenna gorączka to zjawisko bardzo często występujące u kotów. Czy dotyczy także twojego mruczka? Sprawdź! Oto jej objawy.

  • Budzik ze zmianą czasu. Jeszcze niedawno twój kot budził się razem z tobą. Tylko wizja śniadania mogła wyciągnąć go z łóżka. Teraz budzi cię wcześniej niż zazwyczaj. I wcale nie z powodu głodu.
  • Separacja od łoża. Zimą bardzo cenił sobie twoją bliskość i ciepło ludzkiego ciała, potrafił wejść pod kołdrę lub koc o każdej porze dnia i nocy. Teraz porzuca wygodne łóżko – i ciebie.
  • Głupawka za głupawką. Teraz szaleńcze gonitwy odbywają się kilka razy dziennie.
  • Skoki. Im dłuższe i dalsze, tym lepiej. Z podłogi na żyrandol albo twoją głowę…
  • Kocie walki. Zapomnij o spokojnej lekturze przy filiżance kawy. Twoje koty właśnie zaczęły zawody sportowe godne mistrzów MMA. Jeśli masz tylko jednego mruczka, atakuje twoje stopy i nogawkę spodni.
  • Gifty i fanty. To mogą być skarpetki sąsiada, but listonosza albo szczeniaczek chłopaka spod trójki. Kocia hojność o tej porze roku nie zna granic.
  • Ucieczki z domu. Chwila nieuwagi i – szukaj kota w polu. Co więcej, nawet nie musisz otwierać drzwi ani okna. Kot i tak potrafi zniknąć z mieszkania w sobie tylko znany sposób i zmaterializować się na balkonie sąsiada albo w skrzynce na listy dwie ulice dalej. Niektóre mruczki perfekcyjnie zwiewają z balkonu na piętrze po dzikim winie…
  • Kocie serenady. Niewykastrowana kotka będzie mieć rujki co kilka tygodni. Utrata apetytu, chudnięcie, głośne miauczenie, znaczenie terenu – to wątpliwe uroki życia z kotką w takim stanie. Co więcej, niechcianych kociąt jest i tak za dużo. Dlatego lepiej poddaj swoją pupilkę zabiegowi.

Czy wasze koty też kochają wiosnę?

Zauważyliście jakieś zmiany w ich zachowaniu? Dajcie nam znać w komentarzach, jakie wspólne aktywności rezerwujecie sobie na tę porę roku! 😉

Autor: Joanna Nowakowska