Po czym poznać, że kot się uśmiecha? I ty możesz to zauważyć!


Twój kot nie okazuje w stosunku do ciebie żadnych emocji? Jest obojętny? To nieprawda! Sprawdź, czy wiesz, kiedy się do ciebie uśmiecha!

Koty, w przeciwieństwie do psów, nie mają bogatej mimiki pyszczka. Komunikują się ze sobą oraz z nami w inny sposób. Wbrew pozorom koci język jest bardzo bogaty, ponieważ mruczki są niezwykle emocjonalne, a do ich przekazywania używają całego ciała i wszystkich swoich zmysłów. Chcesz się dowiedzieć jak poznać, że kot się uśmiecha? Zapraszamy do lektury.

Jak poznać, że kot się uśmiecha?

Jeśli zależy ci na dobrych relacjach ze swoim pupilem, musisz poznać jego język. Koty nie mogą nam powiedzieć, jak się czują. Ale za to mogą nam to pokazać. Aby uniknąć zgrzytów na linii kot-człowiek, warto znać sygnały ostrzegawcze, które wysyłają mruczki, by dać nam do zrozumienia, że coś im się nie podoba. Są to np. machanie ogonem, czy tzw. „falująca skóra”.

To nie jedyne sygnały, które powinniśmy umieć odczytywać. Równie ważne jest rozpoznawanie pozytywnych emocji. Jeśli kot (oczywiście w swoim języka) wysyła nam pozdrowienie czy uśmiecha się, powinniśmy być w stanie to zauważyć, by móc odpowiedzieć. To buduje wieź między człowiekiem, a mruczkiem oraz upewnia kota w poczuciu bezpieczeństwa. Ale jak poznać, że kot się uśmiecha?

kot się uśmiecha
Fot. Shutterstock

Posłuchaj kota

Nie tylko mruczenie oznacza, że kot jest zadowolony. Takim swoistym „uśmiechem” jest trylowanie. Co to takiego? Tryl to wysoki dźwięk, który prawie zawsze jest przez koty wydawany w pozytywnych sytuacjach. Koty „gruchają”, gdy są podekscytowane i zadowolone. Jeśli słyszysz to, gdy kot się z tobą wita, albo robi to, wpatrując się w ciebie, czy podczas ocierania o nogi, możesz być w zasadzie pewny, że to uśmiech. I to bardzo szeroki! Odpowiedz kotu pieszczotą, przytuleniem. Nie ignoruj go, bo z pewnością będzie mu przykro…

Skontroluj barometr kociego nastroju, czyli… ogon

Ogon to bardzo wiarygodny wskaźnik kociego stanu emocjonalnego. Po ogonie można poznać nastrój mruczka i to, co chce nam powiedzieć. Jeśli kot na twój widok wysoko unosi swoją kitę, komunikuje tym samym, że czuje się przy tobie dobrze i swobodnie. Jednak kiedy końcówka ogona drga… To już coś więcej. Kot niezwykle cieszy się twoją obecnością. Jest wręcz podekscytowany z radości!

dlaczego kot ociera się ogonem o nogi
Fot. Shutterstock

Miej oko na oczy

Koty uśmiechają się… oczami. Czy znana jest ci sytuacja, w której kot wpatruje się w ciebie maślanym wzrokiem, mrucząc przy tym, trylując i dodatkowo serwując ci darmową porcję akupunktury? Jeśli tak, to możesz być pewny, że twój kot cię uwielbia. Łagodne przymykanie oczu to swoiste pozdrowienie. Szczery uśmiech, którym kot obdarza nas w wielu sytuacjach. Warto odpowiedzieć mu tym samym, by nie poczuł się odrzucony lub niezrozumiany. A więc jeśli kot „puszcza ci oczko”, ty zrób to samo w jego kierunku!

Brzuszek tylko dla wybranych

Jednym z największych komplementów, jakim może obdarzyć cię kot, jest odsłonięcie brzucha. W końcu, gdy kot leży na plecach, odsłania swoje najwrażliwsze miejsce! Doceń ten gest i… NIE GŁASZCZ! „Ale jak to? To nie po to kot pokazuje mi swoje podwozie, bym je pogłaskał?” Rzecz w tym, że zazwyczaj nie. Większość mruczków wcale nie zachęca nas w ten sposób do głaskania. Tak naprawdę jest to znak zaufania i przyjaznego nastawienia. Jednak gdy zaczniesz go tam miziać – prawdopodobnie ucieknie albo cię podrapie. Dlaczego? Bo właśnie w tym momencie przekroczyłeś kocią granicę.

kot się śmieje
Fot. Instagram/ktinki_fun

Czy teraz już wiesz, jak poznać, że kot się uśmiecha? To fascynujące, na jak wiele sposobów nasz kot może nam przekazać swoje uczucia i emocje. Nauczmy się odczytywać kocie sygnały. Dzięki temu zyska nasza relacja i wzmocni się wzajemna przyjaźń. A może znasz jeszcze inne kocie sposoby na okazywanie radości?

Autor: Nikoletta Parchimowicz