Zdjęcia kotów zdominowały nasze telefony!


Chociaż z mruczków nie są urodzeni modele - nie pozują na zawołanie - to jednak zdjęcia kotów opanowały internet i... nasze telefony.

Zdjęcia kotów – któż z nas nie lubi ich oglądać? Prawdziwy miłośnik mruczków nosi kota nie tylko w sercu. Nosi go też na ubraniu (kocie motywy, sierść) czy zawsze przy sobie w…. telefonie. Ale to nie wszystko! Również jego mieszkanie bardzo często jest przyozdobione figurkami tych zwierząt, a karta pamięci w telefonie z powodu dużej ilości fotografii pupila wciąż przypomina o braku miejsca. Skoro jesteśmy już przy tym temacie, to trzeba przyznać, że zrobienie kotu dobrego zdjęcia jest nie lada wyczynem. A kiedy już uda nam się uchwycić pyszczek naszego mruczącego przyjaciela, pękamy z dumy.

Zdjęcia kotów

Od kilku lat w internecie rządzą koty – wie o tym każdy przeciętny użytkownik sieci globalnej. Poznaliśmy już wiele kocich celebrytów, takich jak: SmoothieNarnię – kota chimeręksiężniczkę Monster Truck czy Shironeko – kociego mistrza zen. Również portale społecznościowe zostały zdominowane (dosłownie!) przez mruczki. Chociaż koty są niezwykle urocze i uwielbiamy oglądać ich zdjęcia, to trzeba pamiętać, że na ogół nie są to urodzeni modele. Zatem nie będą nam pozować przed obiektywem, jeśli akurat nie mają na to ochoty. Więcej o tym, jak zrobić kotu idealne zdjęcie, pisaliśmy TUTAJ. Jeśli już uda nam się złapać perfekcyjne ujęcie zwierzęcia, to chcemy aby było z nami wszędzie. Tak samo, jak nasz telefon, dlatego ustawiamy je jako… tapetę lub wygaszacz ekranu.

Zdjęcia kotów – tapety lub wygaszacze w telefonie

Każdy opiekun kota uważa, że jego zwierzę jest najpiękniejsze na świecie. i… ma całkowitą rację. Dlaczego? Bo każdy mruczek jest wyjątkowy. Jeśli już zrobimy kotu zdjęcie, możemy ustawić je jako tapetę czy wygaszacz w telefonie. To idealny sposób na to, aby mieć swojego pupila zawsze „pod ręką” i uśmiechnąć się na widok jego pyszczka, kiedy nie ma go w pobliżu.

Źródła zdjęć: Facebook i www.cuteness.com

A ty masz ustawione zdjęcie swojego pupila jako tapetę lub wygaszacz na telefonie? Jeśli tak, to koniecznie pochwal się nim w komentarzach!

Autor: Magdalena Olesińska