Dlaczego on tam wchodzi? Koty i… wysokości

Dowiedz się, dlaczego koty uwielbiają wysokości i jak stworzyć przyjazną dla kotów dżunglę w domu.

Zdarza ci się szukać kota po całym domu? Myślisz, że zajrzałeś już w każdy kąt, który potencjalnie mógł stać się kocią kryjówką? Polecamy spojrzeć… w górę. Twój kot może właśnie ze stoickim spokojem i z nutką satysfakcji obserwować twoje wysiłki, siedząc sobie… wysoko na szafie. Dlaczego koty lubią wysokie miejsca? Mają ku temu kilka powodów zarówno natury behawioralnej, jak i ewolucyjnej. Poznajmy je.

Dlaczego koty lubią wysokie miejsca?

Koty mają instynktowną potrzebę patrzenia na wszystko z góry. Wynika to z faktu, że w ich naturalnym środowisku koty są zarówno drapieżnikami, jak i ofiarami dla większych zwierząt. Z wysokiego punktu obserwacyjnego mruczki mają większą szansę na dostrzeżenie potencjalnych zagrożeń. Mogą także uwić sobie tam bezpieczne schronienie do drzemek i do obserwacji terytorium (jak wiemy, koty regularnie patrolują swoje rewiry). To taki schron oraz punkt widokowy w jednym.

Koci organizm jest doskonale przystosowany do tego, aby bez większego wysiłku wspinać się na wyższe piętra. Doskonałe poczucie równowagi, wibrysy na łapkach pozwalające wyczuć odległość, umiejętność oddawania długich skoków i wreszcie pazury, które umożliwiają wspinanie się – to wszystko tworzy z kota skoczka doskonałego. Lądowanie również wychodzi im całkiem przyzwoicie. Powiedzenie, że kot ląduje zawsze na cztery łapy (choć to nie do końca prawda), nie wzięło w końcu się znikąd. Jeśli jednak w pobliżu nie ma żadnego drzewa, na które można by się wspiąć, chętnie korzystają z mebli.

dlaczego kot wchodzi na drzewo
Fot. Shutterstock

Przestrzeń pionowa w domu

Wyjaśniliśmy, dlaczego koty lubią wysokie miejsca w naturalnym środowisku. Ale dlaczego wybierają je także w domach? Tu przecież na ich życie nie czyhają tak groźne niebezpieczeństwa, jak w naturze. W tym przypadku do głosu dochodzą powody behawioralne.

Człowiek postrzega swoje terytorium (mieszkanie), zgoła inaczej niż kot. Dla nas liczy się przede wszystkim ilość metrów kwadratowych i liczba pokoi. Kot natomiast rozpatruje je przez pryzmat przestrzeni pionowych, czyli obszarów rozmieszczonych na wielu poziomach. Dla przykładu: gdy ty widzisz wielkie, ale całkiem puste pomieszczenie, nadal jest ono dla ciebie duże. Natomiast dla kota jest ono niebezpieczną pustynią, na której nie można się nigdzie ukryć. Sytuacja się zmieni, gdy wyposażysz pokój, chociażby w krzesło. Wtedy to pomieszczenie będzie miało już dla kota dwa piętra.

Kot na kuchennej szafce
Fot. Nikoletta Parchimowicz

Jak uatrakcyjnić kotu terytorium?

Bardzo ważne jest, aby w kocim domu odpowiednio rozbudować przestrzeń w górę. Wtedy nawet mały metraż nie będzie stanowił dla mruczka dyskomfortu. To szczególnie istotne, gdy w jednym domu mieszka więcej, niż jeden kot. Jeśli nie pozwalasz kotom wchodzić na meble, stosunki między zwierzętami mogą stać się napięte.

W twoim mieszkaniu istnieje zapewne wiele niewykorzystanej przestrzeni. Jej użycie prawdopodobnie nie uderzyłoby specjalnie w wystrój, a zdecydowanie uatrakcyjniłoby, a czasami nawet ułatwiło mruczkom życie. Kocie drzewka, specjalne kocie półki, „podniebne domki” – wszystko to może stanowić bardzo ciekawy dodatek do twojego domu, jednocześnie sprawiając niebywałą frajdę kociakom.

rudy kot na szafie
Fot. Shutterstock

Jeśli nie chcesz decydować się na takie rozwiązania i kupować specjalnych konstrukcji, zawsze możesz lepiej wykorzystać to, co już masz. Zdejmij zbędne przedmioty z lodówki, a także te cenne z półek, ułatw kotu wskakiwanie na szafę. Postaw na sobie dwa pudełka. Uwierz nam – kot będzie ci za to wdzięczny.

Ciepło, cieplej, najcieplej…

Dlaczego koty lubią wysokie miejsca? Kolejnym istotnym powodem jest temperatura. Mruczki są zdecydowanie ciepłolubne – uwielbiają wygrzewać się w słońcu, chować pod kołdrę czy leżeć na rozgrzanym laptopie. Ponieważ ciepłe powietrze ma tendencje do unoszenia się ku górze – wraz z nim wędrują tam również koty.

Ale czy wszystkie koty lubią wysokości?

Cóż, w przypadku kotów nie ma nic pewnego. Preferencje mruczków mogą różnić się od siebie w zależności od charakteru, stanu zdrowia, doświadczeń życiowych, a nawet rasy. Istnieją bowiem koty, które lubują się w terenach jak najbliższych podłodze, np. persy, koty egzotyczne, munchkiny czy koty brytyjskie. Natomiast z zamiłowania do „podniebnych” ekspedycji słyną m.in. koty rosyjskie, syberyjskie, maine coony, abisyńskie, bengalskie, burmille, devon rexy.

dwa koty na dachu
Fot. Shutterstock

Z wysokości kot jest w stanie obserwować wszystko, co dzieje się w domu. Może także uciąć sobie przyjemną drzemkę w ciepłym i bezpiecznym miejscu. Nie zabraniaj mu tego, nie przeganiaj i nie ściągaj siłą. Takie zachowanie idzie w parze z kocią naturą i nie należy go tłumić. Jedyne co możesz zrobić, to… pogodzić się z sytuacją i podziwiać zwinność swojego pupila.

Autor: Nikoletta Parchimowicz